post

Przed miesiączką ból głowy dokucza wielu kobietom. Dolegliwości można jednak bardzo skutecznie złagodzić.

Skąd biorą się bóle głowy przed miesiączką?

Dokładnie nie wiadomo dlaczego, na 2-3 dni przed krwawieniem pojawia się ból głowy, który najczęściej mija w 2-3 dniu cyklu. Być może przyczyną dolegliwości jest przekrwienie lub niedokrwienie opon mózgowych. Dolegliwości bólowe mogą pojawić się również na skutek spadku poziomu estrogenów, który ma miejsce w drugiej fazie cyklu. Ale przyczyn lekarze upatrują również w spadku poziomu serotoniny. Spadek poziomu obu tych hormonów może powodować gwałtowne kurczenie się i rozkurcz ścianek naczyń krwionośnych, co może wywołać bardzo silne bóle głowy. Przyczyn okołomiesiączkowych bólów głowy może być znacznie więcej, czasem konieczna jest więc nie tylko konsultacja ginekologiczna, ale także neurologiczna.

Jakie leki złagodzą bóle głowy?

Bardzo często lekarze zaczynają terapie od wyrównaniu u pacjentki poziomu hormonów. W przypadku kobiet, które stosują hormonalną antykoncepcję lekarz może zaproponować, aby przyjmowały tabletki w cyklu 24 + 4. Dzięki temu przez cały miesiąc w organizmie utrzyma się ten sam, wyższy poziom estrogenów. Jeżeli kobieta nie stosuje antykoncepcji hormonalnej, lekarz może zlecić przyjmowanie leków z estrogenami. Z bólem można oczywiście spróbować poradzić sobie zażywając leki przeciwbólowe dostępne bez recepty: kwas salicylowy, paracetamol, ibuprofen. Należy zacząć je łykać przynajmniej na 2 dni przed miesiączką. Przyjmuje się je do końca miesiączki. Zwykłe leki przeciwbólowe nie zawsze są skuteczne. Po konsultacji neurolog może przepisać tryptany. To leki przeciwbólowe dostępne tylko na receptę. Inne leki stosowane w leczeniu migrenowych bólów głowy to iniekcje z winianem ergotaminy. Tryptany nie dopuszczają do rozszerzenia się naczyń krwionośnych, z kolei zastrzyki z winianem ergotaminy zwężają naczynia krwionośne. Występujące przed miesiączką bóle głowy złagodzą także napary ziołowe, na przykład z korzenia waleriany albo melisy.

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *