post

Szacuje się, że na migrenę choruje w Polsce około 4 miliony osób. Wiele z tych osób odczuwa tak silne dolegliwości bólowe, że nie są w stanie wypełniać swoich codziennych obowiązków. Jakie leki stosuje się w walce z tym schorzeniem? Na ile są one skuteczne?

Przyczyny migreny

W przeszłości migrena była uważana za chorobę arystokracji. Dzisiaj wiemy, że jest to choroba, na którą mogą zachorować wszyscy niezależnie od tego, jaki jest ich status społeczny. Na migrenę najczęściej chorują kobiety, ale dziś nikt nie uważa jej za kobiecą fanaberię. Jest to choroba neurologiczna. Jedną z jej przyczyn może być nadmierne wydzielanie serotoniny z czym z kolei wiąże się skłonność do gwałtownych skurczów i rozkurczów naczyń krwionośnych, które znajdują się w mózgu. Skłonność do migreny można odziedziczyć. Atak choroby mogą wywołać takie czynniki jak: nadmiar lub niedobór snu, stres, hałas, picie czerwonego wina, palenie papierosów.

Jakie leki?

Można na własną rękę zażywać leki przeciwbólowe takie jak paracetamol czy niesteroidowe leki przeciwzapalne jak na przykład ibuprofen. Stosowane pojedynczo nie zawsze jednak okazują się skuteczne. W świetle wielu badań okazało się, że leki, które są kombinacją co najmniej dwóch substancji o działaniu przeciwbólowym pomagają większej grupie chorych. Można więc spróbować  zwalczyć ból migrenowych wybierając na przykład Ibuprofen Ultima lub Metafen, które zawierają ibuprofen i paracetamol. Można wypróbować również Excedrin Migrastop, w którym połączono przeciwbólowe działanie paracetamolu i kwasu salicylowego z kofeiną. Środki te okażą się bardziej skuteczne, gdy zostaną zażyte, gdy dolegliwości dopiero się zaczynają. W pozbyciu się bardzo silnego bólu migrenowego środki nie zawsze są skuteczne. Niektórzy pacjenci muszą przyjmować tryptany. Te przeciwbólowe leki radzą sobie z silnym bólem migrenowym nawet, gdy zostaną zażyte po rozwinięciu się ataku. Radzą sobie nie tylko z bólem, ale także światłowstrętem, nudnościami i/lub wymiotami. Tryptany mogą jednak wywoływać niepożądane, bardzo przykre skutki uboczne.

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *