post

Ból głowy to bardzo częsta dolegliwość, która bardzo skutecznie potrafi utrudnić codzienne funkcjonowanie. Gdy boli nas głowa najczęściej sięgamy po dostępne bez recepty tabletki czy kapsułki przeciwbólowe. Są one dostępne nie tylko w aptekach. Nie oznacza to jednak, że są one całkowicie bezpieczne. Jakie substancje zawierają? Jakie skutki uboczne mogą wywołać?

Bardzo popularną grupą leków przeciwbólowych dostępnych bez recepty są te, które zawierają paracetamol

Do leków tych zaliczany jest między innymi Apap. Ten i inne leki z paracetamolem są bezpieczne dla osób z chorobą wrzodową. Szczególnie ostrożnie leki z paracetamolem powinny stosować osoby, które nadużywają alkoholu oraz ci, którzy chorują na astmę oskrzelową. Niepożądane działania, które mogą wystąpić po zażyciu tabletki z paracetamolem to między innymi nudności i wymioty.

Drugą popularną substancją przeciwbólową jest ibuprofen

Substancję tę zawiera na przykład Ibuprom. Leki z ibuprofenem można zażyć nie tylko przy bólach głowy. Ibuprofen działa także przeciwzapalnie i przeciwgorączkowo. Ibupromu nie powinny zażywać osoby chore na astmę, kobiety w III trymestrze ciąży, chorzy na choroby nerek. W składzie tabletek przeciwbólowych może znajdować się również naproksen. Zawiera go między innymi preparat Aleve oraz Anapran. Leki z naproksenem zalecane są na silne bóle głowy. Tabletki nie tylko działają bardzo szybko, ale także stosunkowo długo, nawet do 12 godzin po zażyciu. Tabletek, które zawierają naproksen nie mogą zażywać kobiety w ciąży i w okresie laktacji. Jak każdy lek, także te z naproksenem mogą wywołać niepożądane skutki, na przykład bóle brzucha, nudności czy zgagę.

Ostatnią substancją czynną, o której warto wspomnieć jest kwas acetylosalicylowy. Lista osób, które nie powinny sięgać na przykład po aspirynę jest bardzo długa. Na pewno nie jest to lek odpowiedni dla osób cierpiących na wrzody żołądka i dwunastnicy, dla kobiet w ciąży i dzieci do 12.roku życia. Leków z kwasem acetylosalicylowym nie poleca się także przy chorobach nerek.

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *